Polityka prywatności
Co Zagadka dnia o tobie zapisuje, po co jej to, jak długo trzyma i jak się tego pozbyć.
Wersja z dnia 5 września 2026.
Administrator danych
Administratorem w rozumieniu art. 4 pkt 7 RODO — ogólnego rozporządzenia o ochronie danych — jest:
Tomáš GraslDukelská 1665
440 01 Louny
Czechy
We wszystkich sprawach dotyczących danych osobowych pisz na support@tomasgrasl.cz. Inspektora ochrony danych nie wyznaczyliśmy: Zagadka dnia nie jest organem publicznym, nie przetwarza szczególnych kategorii danych i nikogo nie monitoruje na dużą skalę w sposób regularny, więc art. 37 ust. 1 RODO tego nie wymaga.
Co zapisujemy
- Dane konta. Konto powstaje przez zalogowanie się e-mailem. Zostaje z tego u nas tylko to, po czym cię rozpoznajemy — adres i nazwa, którą sobie nadajesz.
- Stany gier. To, co zacząłeś i co rozwiązałeś, żeby gra przetrwała dłużej niż jedno posiedzenie i nie zaczynała się wciąż od nowa.
- Ruchy punktów. Każde uznanie i każde obciążenie, jak w księdze kasowej. Wpisów się nie nadpisuje ani nie usuwa — inaczej nie dałoby się wykazać, komu ile punktów przysługuje.
- Zdarzenia produktowe. Krótkie notatki o tym, co się w Zagadce dnia wydarzyło — niżej wyliczone pojedynczo, w osobnej sekcji. Bez nich nie wiemy, czy gry są cokolwiek warte.
- Zapamiętane słowa. Słowa, które sam oznaczasz gwiazdką, żeby odnaleźć je w profilu. Zapisujemy słowo i czas — nic więcej — a komu gwiazdka zniknie, temu usuwamy wiersz.
- Ustawienia wyświetlania. Wielkość pisma i kontrast, które wybierasz w profilu. Przy koncie, żeby obowiązywały też na innym urządzeniu; „Przywróć domyślne” usuwa wpis.
- Wiadomości z formularza. Tekst, który wysyłasz formularzem na stronie z danymi operatora, oraz — jeśli go podasz — adres do odpowiedzi. Po co: żeby ci odpowiedzieć. Podstawą jest art. 6 ust. 1 lit. b RODO, bo taka była twoja własna prośba. Po 180 dni wiadomość usuwamy. Konta do tego nie potrzebujesz i żadnego do niej nie doczepiamy.
Zdarzenia produktowe
Żebyśmy wiedzieli, czy Zagadka dnia działa, zapisujemy krótkie notatki o tym, co się w niej wydarzyło. Mierzymy to u siebie: żadnego Google Analytics, żadnego menedżera tagów, żadnego piksela liczącego, a te dane od nas nigdzie nie wychodzą.
Zapisywane jest to i nic poza tym:
- Że ktoś otworzył listę łamigłówek. Nic poza tym.
- Że gra się zaczęła — która i na jakim poziomie trudności.
- Że gra się skończyła — czy była wygrana i ile trwała. Nie to, co w niej wpisałeś.
- Że poprosiłeś w sudoku o podpowiedź, i wyłącznie o jaki rodzaj rozumowania chodziło. Nie które pole i nie która cyfra.
- Że odkryłeś w sudoku jedno pole za punkt. Które to było i co w nim stało, nie zapisujemy — to byłoby już rozwiązanie.
- Że powstało konto, i z której strony.
- Że kliknąłeś coś w codziennym e-mailu. W który odnośnik, nie zapisujemy.
- Że nasz widżet z grą wyświetlił się na cudzej stronie, i na której. Kto go zobaczył, nie wiemy — nasze cookies nie sięgają cudzej strony, więc ten wpis nie należy do nikogo.
- Że ktoś rozegrał do końca małą siatkę liter w widżecie, i na której stronie. Znowu bez żadnej tożsamości.
- Że ktoś przeszedł z widżetu na cudzej stronie do nas, i z której strony. Nie to, który to był artykuł.
- Że wysłałeś dalej wynik gry, i czy poszedł przez menu udostępniania, czy do schowka. Komu go wysłałeś ani co w nim było, nie wiemy — wiadomość składa twoja przeglądarka i nie wraca do nas.
- Że otworzyłeś grę z linku, który ktoś ci przysłał. Skąd przyszedł ani kto go wysłał, nie zapisujemy — tylko to, że był to link udostępniony.
To zgoda rozstrzyga, czyja jest ta notatka. Notatka powstaje zawsze — inaczej nie dałoby się nawet policzyć, ile osób zagrało w grę. Ale bez twojej zgody nie wisi przy niej nikt: ani numer twojego konta, ani żaden inny identyfikator, więc nie da się jej powiązać ani z tobą, ani z inną twoją wizytą. Kreska, nie ślad. Ze zgodą wisi przy niej dokładnie jedno powiązanie — albo twoje konto, jeśli jesteś zalogowany, albo losowy numer wizyty. Nigdy oba; pilnuje tego sama baza danych.
Dlatego też: czy ktoś wraca następnego dnia, umiemy policzyć tylko dla osób, które wyraziły zgodę. Dla pozostałych zostają sumy. Tak ma być, to nie brak.
Czego nie zapisujemy nigdy: treści gier. Żadnej rozwiązanej siatki, żadnych poprawnych odpowiedzi, żadnej informacji o tym, które pola wypełniłeś. Do zdarzenia wolno dopiąć wyłącznie z góry ustaloną krótką informację (na przykład „wygrana” albo „ile trwała”); wszystko inne odrzucamy jeszcze przed zapisem.
Zgłoszenia błędów
Gdy coś w Zagadce dnia się wysypie, do serwisu Sentry idzie techniczne zgłoszenie — co poszło źle, kiedy i na której stronie. Robimy to na podstawie prawnie uzasadnionego interesu (art. 6 ust. 1 lit. f RODO): bez zgłoszeń błędów naprawialibyśmy po omacku. Treści gier i danych osobowych nawet nie próbujemy do zgłoszenia wpuścić, a jeśli coś przypadkiem w nim wyląduje, usuwamy to.
Jak długo
Dane konta i stany gier trzymamy tak długo, jak istnieje konto. Księga punktów jest zapisem ruchów, więc po usunięciu konta zostają w niej tylko wpisy, które nie prowadzą do żadnej osoby. Zgłoszenia błędów Sentry sprząta sam.
Zdarzenia produktowe usuwamy automatycznie, gdy są starsze niż 90 dni. Nikt nie usuwa ich ręcznie — robi to własne, regularne zadanie Zagadki dnia, a termin stoi w jednym jedynym miejscu, z którego bierze go również to zdanie. Nie może tu więc stać nic innego niż to, co dzieje się naprawdę.
Dlaczego akurat tyle: krótszy termin nie wystarczyłby na pytanie, dla którego w ogóle zbieramy zdarzenia — czy ludzie wracają do Zagadki dnia i czy to się z czasem zmienia. Dłuższy oznaczałby trzymanie notatek, o które już nie pytamy, a właśnie tego trzymać nie należy.
Usunięcie, wgląd i własny plik
Konto usuniesz wprost tutaj — przycisk jest w twoim profilu. Prosisz o to, dostajesz sześciocyfrowy kod na e-mail i dopiero gdy go wpiszesz, konto zostaje zamknięte.
Między potwierdzeniem a nadpisaniem danych mija 7 dni. Konto zamyka się od razu — to wylogowuje cię na wszystkich urządzeniach — ale dane osobowe nadpisujemy dopiero po tym czasie i przez cały ten czas usunięcie da się cofnąć odnośnikiem z naszego e-maila. To opóźnienie jest dla ciebie: nadpisanego adresu nikt nie przywróci, więc ten, kto kliknął przez pomyłkę — albo komu do skrzynki dostał się ktoś obcy — ma tydzień, żeby się rozmyślić.
Nadpisujemy adres e-mail, nazwę i kody logowania. Zostają rozegrane partie i wpisy punktowe, bo księga punktów to rachunkowość, a statystyka krajowa nie jest daną osobową — zostają, ale nie prowadzą już do żadnej osoby.
Własne dane pobierzesz również tutaj. Na stronie Moje dane zamawiasz plik, dostajesz kod na e-mail, wpisujesz go i pobiera się jeden plik JSON: konto, ustawienia, rozegrane partie, cała księga punktów, zapamiętane słowa, subskrypcja, pojedynki, prezenty i wnioski o usunięcie. Format nadający się do odczytu maszynowego — dokładnie to, co art. 20 RODO nazywa przenoszeniem danych.
Jedno powiedzmy wprost: robimy kopie zapasowe bazy, a w kopii sprzed twojego odejścia twój adres jeszcze jest. Kopie trzymamy 14 dni, potem są usuwane — adres znika więc i z nich, tylko nieco później.
Wszystko, na co w profilu nie ma przycisku — sprostowanie, ograniczenie przetwarzania, sprzeciw — załatwiamy e-mailem. Napisz na support@tomasgrasl.cz; każdy wniosek zapisujemy i odpowiadamy na niego najpóźniej w ciągu 30 dni od wpłynięcia, jak każe art. 12 ust. 3 RODO. Termin stoi w jednym miejscu w kodzie, a kolejka wniosków pilnuje go sama; nie może tu więc stać inna liczba niż ta, według której się pracuje.
Podstawy, odbiorcy i twoje prawa
- Po co: żeby dostarczyć ci gry i liczyć punkty, i żeby wiedzieć, co się na stronie dzieje.
- Z czego to wynika: konto i gry z art. 6 ust. 1 lit. b RODO, bo tę usługę ci obiecaliśmy; pomiar oglądalności wyłącznie z art. 6 ust. 1 lit. a, czyli z twojej zgody, którą możesz w każdej chwili wycofać; ruch serwisu i zgłoszenia błędów z art. 6 ust. 1 lit. f, bo bez nich strony nie da się prowadzić.
- Jak długo: dane konta tak długo, jak istnieje konto; terminy dla zdarzeń i kopii zapasowych wraz z uzasadnieniem stoją w sekcjach powyżej — na stronie mają stać tylko raz, żeby dwie liczby nie mogły się rozejść.
- Kto je dostaje: nikt poza dostawcami, którzy prowadzą Zagadkę dnia za nas — serwer, baza danych, Sentry, usługa wysyłki e-maili. Wszyscy w Unii Europejskiej albo w Europejskim Obszarze Gospodarczym; poza ten obszar nie przekazujemy niczego.
- Twoje prawa: dostęp do danych (art. 15), sprostowanie (16), usunięcie (17), ograniczenie przetwarzania (18), przenoszenie (20) i sprzeciw (21), a do tego wycofanie zgody w każdej chwili, ze skutkiem na przyszłość.
- Skarga: organem wiodącym jest czeski organ ochrony danych, bo administrator ma jedyną jednostkę organizacyjną w Czechach (art. 56 ust. 1 RODO). Nigdzie nie musisz jednak jechać: na podstawie art. 77 RODO skargę złożysz u Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który zajmie się nią jako organ, którego sprawa dotyczy.
Cookies
Cookie to mały plik, który przeglądarka zachowuje między dwiema wizytami. W Polsce mówi o nich art. 399 Prawa komunikacji elektronicznej: zapisać je wolno za twoją zgodą, po uprzedniej i zrozumiałej informacji, a art. 400 każe rozumieć tę zgodę tak, jak rozumie ją RODO — więc same ustawienia przeglądarki nie wystarczą i dlatego pytamy paskiem. W Zagadce dnia cookies są takie:
- Cookie logowania — niezbędne. Bez niego Zagadka dnia nie wiedziałaby, że to wciąż ty, a zaczęta gra by przepadła. Działa zawsze; pytanie o nie nie miałoby sensu, bo jest konieczne do wykonania usługi, o którą sam poprosiłeś.
- Cookie z twoim wyborem. Gdy wybierzesz na pasku „Zezwól na wszystko” albo „Tylko niezbędne”, zapisujemy dokładnie tę jedną informację — twój wybór. Żadnego numeru wizyty, żadnego identyfikatora. Ważne rok i da się zmienić w każdej chwili.
- Pomiar — tylko za zgodą. Zagadka dnia zapisuje własne zdarzenia produktowe (opisane wyżej). „Zezwól na wszystko” nie rozstrzyga o tym, czy notatka powstanie, tylko o tym, czy wolno przy niej zawisnąć powiązaniu z tobą. Bez zgody zostaje anonimową kreską. Cudzego narzędzia pomiarowego nie używamy.
- Reklama. Nie pokazujemy reklam i nie przekazujemy niczego systemom reklamowym. Reklamy dopasowanej do ciebie w Zagadce dnia nie ma.
Poza tymi cookies przeglądarka zachowuje u ciebie jeszcze licznik dni, w których wróciłeś: dzięki niemu dopiero przy trzeciej wizycie proponujemy dodanie Zagadki dnia do ekranu głównego, a po odmowie już nigdy. To nie jest identyfikator i nie jest do nas wysyłane.
Podobnie przeglądarka pamięta, przy których grach widziałeś już instrukcję — tylko po to, żebyśmy nie otwierali ci jej drugi raz sami z siebie. To też zwykła notatka w twojej przeglądarce, nie identyfikator, i nie jest do nas wysyłana; instrukcję otworzysz kiedy chcesz przyciskiem przy grze.
I po trzecie, przeglądarka zachowuje notatkę o tym, które z dzisiejszych gier już rozegrałeś do końca — dzięki temu widzisz na liście „Zagrane” także bez logowania. Pamięta zawsze tylko jeden dzień i sama zapomina poprzedni. To również nie identyfikator i nie jest do nas wysyłane; po zalogowaniu nie jest już potrzebna, bo twoje konto pamięta, w co grałeś.
Twoje ustawienie cookies
Jeszcze nie wybrałeś. Do tego czasu działają tylko niezbędne cookies.
Dalej
Kto prowadzi Zagadkę dnia, stoi na stronie Kontakt; zasady samej gry — punkty, serie, konkursy, reklamacje — w Regulaminie.